Takiego słonecznego i ciepłego weekendu nie było od dawna. Długo też nie widzieliśmy się z naszymi retrievero-podobnymi bydlakami. Czas więc był najwyższy nadrobić zaległości spacerowe i wybrać się na spacer. Wybraliśmy się na dłuuugą wycieczkę, podczas której psy mogły się

Dziś, po raz pierwszy od kilku tygodni, mamy wolną niedzielę. Zaplanowane na dziś zajęcia w szkole dla psów zostały niestety odwołane. Od dwóch dni pogoda nie jest łaskawa. Gruba warstwa śniegu, która napadała w ciągu tygodnia, zaczęła gwałtownie topnieć, a

Jednym z ważniejszych wydarzeń ostatniego tygodnia były Walentynki. Zupełnie przez przypadek swojego prezentu doczekał się też Weezy. Walentynką była małpa, którą dostaliśmy gratis przy zakupie karmy w jednym ze sklepów internetowych. Przesyłka przyszła w sam raz 14 lutego, więc pies

Grudniowy weekend przywitał nas dodatnimi temperaturami i w miarę słoneczną pogodą. Tradycyjnie wybraliśmy się więc na spacer do lasu, żeby psy się wybiegały i wyładowały nadmiar energii. Bardzo żałuję, że nie możemy dawać im takiej wolności na co dzień. Widok

Wczorajszy dzień przyniósł nam wielką radość - udało się nam nawiązać kontakt z siostrą Weezy'ego (hurrra!) :D Suczka to Shaggy Toller's Wild Cayenne (obecnie "Coco") mieszkająca w Tallinie w Estonii. Weezy nie wyprze się siostry - podobieństwo widać gołym okiem

Bentley to pies, którego znamy od pierwszego dnia jego życia. Wychowany przez i przy Sabie miał początkowo problemy z socjalizacją. Od zawsze był strachliwy i wielu rzeczy boi się do tej pory. Mocne ośmielenie i pozytwyną zmianę przyniósł około miesięczny

Saba to jedyna i najukochańsza suka w naszym psio-ludzkim stadzie. Ma świetny charakter - odważna (nie boi się absolutnie niczego), ale nie dominująca. Całkowicie oddana nam - członkom rodziny, przyjaźnie nastawiona do obcych. Największa pieszczocha ze wszystkich naszych psów i