Nosework – nasza zimowa odskocznia

Nosework okazał się idealnym zajęciem na zimę dla psiego emeryta (tak, tak – Spock ma już prawie 12 lat). Przygoda z nowym psim sportem stała się remedium na przełamanie zimowej rutyny i rozświetlenie ciemnych, szaro-burych wieczorów. Nosework pozwolił na gimnastykę psiego mózgu i dał nowy cel treningowy – bez presji, bez pośpiechu, za to z ogromną dawką satysfakcji.

Na czym właściwie polega nosework?

Nosework to psia aktywność oparta na tym, co psy potrafią najlepiej – pracy węchem. Zadaniem psa jest odnalezienie konkretnego zapachu (pomarańczy, goździka, cynamonu) ukrytego w różnych środowiskach: w sali, na zewnątrz, wśród przedmiotów czy pojazdów. Pies pracuje samodzielnie, w swoim tempie, a przewodnik uczy się czytać jego zachowanie i moment „markowania”, czyli wskazania znalezionego zapachu.

Dlaczego nosework jest tak wartościowy dla psa?

Z punktu widzenia psa nosework to:

  • spełnienie naturalnych potrzeb – węszenie jest dla psa jedną z najbardziej pierwotnych i satysfakcjonujących czynności,
  • pozytywne zmęczenie psychiczne przy minimalnym obciążeniu fizycznym,
  • praca bez presji – pies sam podejmuje decyzje i sam rozwiązuje „zagadkę”,
  • wzrost pewności siebie, zwłaszcza u psów wrażliwych, poczucie sprawczości i sukcesu.

Nosework dla psiego seniora

Dla psiego seniora nosework jest aktywnością idealną. Nie wymaga gwałtownych ruchów, skoków ani intensywnego biegania, a jednocześnie doskonale stymuluje mózg. Starszy pies nadal może się uczyć, rozwijać i mieć nowe cele treningowe – bez przeciążania stawów czy układu ruchu.

Nosework jako moja własna nauka

Nosework stał się też moją osobistą lekcją rozwoju. Poznaję coś zupełnie nowego, a z każdym treningiem rośnie mój podziw dla niezwykłego psiego nosa. Dzięki treningom w Pawspective i – chyba niekończącym się – pomysłom na aranżację ringów, mam okazję odkrywać tę aktywność na wielu poziomach i po prostu świetnie spędzam czas.

To także nauka uważności: obserwowania psa, jego mikro-sygnałów i drobnych zmian w zachowaniu. Nosework bardzo pokornie uczy, że to pies „wie”, a rolą człowieka jest mu nie przeszkadzać.

Spock i zapachowe testy kwalifikacyjne

Spock wszedł w nosework jak w masełko i bardzo polubił noseworkowe treningi. A ja zawsze lubię, gdy moje psy coś lubią – i cieszę się, gdy mają prawdziwą radochę z proponowanej aktywności.

U Spocka szczególnie doceniam to, że angażuje się w treningi, praca zapachowa daje mu satysfakcję, po treningu jest spełniony i przyjemnie zmęczony i ma poczucie, że robi coś ważnego.

Początkowo miały być tylko zajęcia w salce, ale Marika z Pawspective zachęciła nas do wzięcia udziału w testach kwalifikacyjnych Nosework Europa, zorganizowanych przez Zwierz nie na żarty. I tak pojechaliśmy – i zaliczyliśmy pomarańczę, goździk i cynamon.

Nosework – sport idealny (nie tylko) dla psiego seniora

W noseworku wiek psa nie musi być ograniczeniem. To sport, który daje ogromną frajdę, wzmacnia relację i pozwala psu być psem. Węszącym, skupionym i spełnionym.

Jeśli zastanawiasz się nad nową aktywnością dla swojego psa – szczególnie seniora – nosework zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.

Post a Comment